Ciekawostki

Volkswagen Ogórek, czyli motoryzacyjne marzenie niejednego podróżnika

Volkswagen Ogórek - historia i ciekawostki 

Tuż po II wojnie światowej, odbudowująca się europejska gospodarka potrzebowała taniego i solidnego samochodu użytkowego. Istniejące pojazdy miały ograniczoną ładowność, dlatego szukano czegoś bardziej pakownego. Wiadomo nie od dziś, że potrzeba jest matką wynalazku. Zaledwie kilka lat po zakończeniu działań wojennych stworzono niezawodnego Volkswagena Transportera T1. Błyskawicznie zrewolucjonizował on europejski rynek samochodów dostawczych.

Volkswagen ogórek

fot. VW

T1 uznawany jest za jedną z największych motoryzacyjnych ikon. Ze względu na swój charakterystyczny zaokrąglony kształt nazywano go „ogórkiem”. Samochód bardzo mocno identyfikowany jest z ruchem hipisowskim. Ze względu na przestronne wnętrze, stał się ulubionym pojazdem dzieci kwiatów, ale nie tylko. Upodobali go sobie również miłośnicy dalekich samochodowych wojaży. Chcąc zostać jego właścicielem, trzeba obecnie wydać pokaźną sumę oraz poświęcić co najmniej kilka miesięcy, żeby doprowadzić go do stanu używalności.  

Volkswagen ogórek

fot. VW

Wszystko zaczęło się dość przypadkowo w 1947 roku. Pewien holenderski przedsiębiorca odwiedzał fabrykę Volkswagena w Wolfsburgu. W zakładzie produkowano wówczas wyłącznie Garbusa. Holender spacerując po hali zobaczył prostą platformę na kołach do przewożenia skrzyń. Pojazd tak go zainteresował, że postanowił wykonać szybki szkic w swoim notesie. Wzorując się na ów platformie, narysował kształtny samochód dostawczy z kierowcą na samym przodzie, a silnikiem z tyłu. W środku zostawił wolną przestrzeń na ładunek.

Volkswagen ogórek

fot. VW

Projekt spodobał się na tyle władzom Volkswagena, że w 1948 roku rozpoczęto prace nad jego prototypem. Niemieccy inżynierowie założyli, że nowy samochód będzie bazował na konstrukcji Garbusa. Pierwsze prototypy powstały jeszcze w tym samym roku i nazywano je pieszczotliwie Bulli (obok ogórka, drugie najpopularniejsze określenie T1). Pod koniec 1949 roku, odbyła się oficjalna prezentacja prototypów Volkswagena Transportera T1. Ogórek trafił do seryjnej produkcji 8 marca 1950 roku. Był to drugi samochód w historii produkowany przez Volkswagena (pierwszym był Garbus).

Plakat Volkswagen ogórek

Ogórek na naszym plakacie stworzony z pieczątek wbijanych w paszportach :)

Prawie od samego początku T1 produkowano w czterech wariantach: dostawczak, mikrobus (8-osobowy), pojazd specjalny i sklep obwoźny. Co jakiś czas powstawały nowe wersje m.in. Samba, która uważana jest do dziś za ikonę stylu. Był to najbardziej luksusowy wariant T1. Wyposażono go w: rozsuwany materiałowy dach, radio i zegarek. Posiadał dwukolorowe malowanie i chromowane elementy. Jego znakiem rozpoznawczym była duża ilość okien (23 szt.). Podobno powstał, aby turyści mogli podziwiać alpejskie krajobrazy. To właśnie Samba podbiła amerykański rynek, w szczególności upodobali ją sobie hipisi i surferzy.

Volkswagen ogórek

Samba

Początkowo zakład w Wolfsburgu produkował 10 samochodów dziennie. Do końca 1950 roku wypuszczono łącznie 8000 tych pojazdów. Po pewnym czasie średnia dzienna wzrosła do 80 sztuk, dzięki czemu po 4 latach, z fabryki wyjechał 100-tysięczny egzemplarz ogórka. Fabryka w Wolfsburgu nie mogła sobie jednak poradzić z ogromnym zapotrzebowaniem na T1, więc szefostwo VW postanowiło wybudować nowy zakład. W 1956 roku otworzono nowoczesną fabrykę w Hanowerze, przez co zwiększono dzienną produkcję do 230 sztuk. W 1962 roku cieszono się z wyprodukowania milionowego egzemplarza T1.  

Volkswagen ogórek

fot. VW

Volkswagen bezustannie ulepszał T1, zarówno pod względem estetycznym, jak i technicznym. Systematycznie zwiększano pojemność i moc silnika, wprowadzono zsynchronizowaną skrzynię biegów, środkowe drzwi skrzydłowe wymieniono na przesuwne, strzałki sygnalizujące zamieniono na kierunkowskazy itp. Pomimo licznych upgradów, w 1967 roku, czyli po 17 latach, wstrzymano produkcję słynnego ogórka. 

Volkswagen ogórek

fot. VW

Historia ta miała jednak szczęśliwe zakończenie. Jego miejsce zastąpił nowy model, nazywany T2, który równie szybko podbił serca ludzi na całym świecie. Miał on mocniejszy silnik i był nieco dłuższy. Największą wizualną różnicą była przednia szyba. W T2 jest ona jednoczęściowa, a w T1 była dzielona na dwie części. Co ciekawe, T2 produkowano w Brazylii aż do 2013 roku. Od 2015 roku, po Europie jeżdżą już T6. W 2019 roku, Volkswagen wprowadza na rynek 7-mą generację tego kultowego samochodu.  

Volkswagen ogórek

fot. VW

KONIEC

Sklep turystyczny Szwendam się
Tagi:

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów