Tajlandia: wyspy Ko Phi Phi - jedyna rzecz, dla której warto tam polecieć

Wybierając się do Tajlandii wiele osób odradzało mi wyspy Ko Phi Phi ... bo dużo turystów, bo straszna komercja, bo imprezy, bo nic tam nie ma. Oczywiście nie posłuchałem i postanowiłem zobaczyć je na własne oczy. Po powrocie jestem pewien, że moja noga drugi raz już tam nie postanie. Swojej decyzji jednak nie żałuję, gdyż ciekawość jest tym, co napędza nas do działania. Czy polecam odwiedzenie Ko Phi Phi? Tak i nie. Jeśli lubicie tłok i imprezy do rana, a głównym celem Waszej podróży jest leżenie plackiem na plaży i opalanie się w 40-stopniowym upale, to tak. Natomiast, jeśli preferujecie mniej komercyjne miejsca, w których można odpocząć w ciszy i otoczeniu dzikiej natury, to nie. Ja zdecydowanie należę do tej drugiej grupy :) Dla obrony wysp Ko Phi Phi dodam, że są one bardzo atrakcyjnym miejscem pod względem przyrodniczym i geograficznym, ale niestety zrujnował je przemysł turystyczny.

Przeczytaj więcej

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Wybierz coś dla siebie : )