Szukaj

Tajlandia Północna: Chiang Mai i Chiang Rai - miasta słynące z buddyjskich świątyń

przemek, 26 luty 2020
Tajlandia Północna: Chiang Mai i Chiang Rai - miasta słynące z buddyjskich świątyń

Gdzie leży Chiang Mai?

Chiang Mai to największy ośrodek miejski w Tajlandii Północnej i jeden z największych w całym kraju. Miasto znane jest z niezliczonej ilości buddyjskich świątyń. Potrzeba co najmniej kilku dni, żeby odwiedzić je wszystkie (wersja mocno optymistyczna). Chiang Mai nazywane jest również outdoorową stolicą Tajlandii. Miano to zawdzięcza swojemu niesamowitemu położeniu pośród malowniczych gór porośniętych wiecznie zielonym lasem tropikalnym. Przyjeżdżają tu turyści z całego świata, żeby przeżyć przygodę życia: idą w góry na kilkudniowe trekkingi, uprawiają sporty ekstremalne np.: rafting, a także odwiedzają sanktuaria słoni i tygrysów.

Chiang Mai, Tajlandia
Chiang Mai słynie z niezliczonej ilości świątyń.
Chiang Mai, Tajlandia
Chiang Mai
Chiang Mai, Tajlandia
Stare Miasto w Chiang Mai.

Jak dostać się do Chiang Mai

Zwiedzanie Tajlandii zaczęliśmy od południa, a konkretnie od prowincji Krabi. Nie chcieliśmy tracić czasu na podróż autokarem z Krabi do Chiang Mai (1500km!), dlatego zdecydowaliśmy się na samolot. Lot trwał ok. 2 godz. i kosztował niecałe 200 zł/os. z bagażem rejestrowanym. Port lotniczy w Chiang Mai znajduje się w mieście, a z lotniska do centrum jeździ miejski autobus, cena biletu to 20THB/os. (ok. 2,6zł). Do Chiang Mai dostaniemy się bezproblemowo, z każdego większego miasta Tajlandii kursują bezpośrednie autokary, a z Bangkoku jeździ pociąg. Warto wiedzieć, że dworzec autobusowy w Chiang Mai nie leży w centrum, podwózka grabem na “Stare Miasto” kosztuje ok. 90THB (ok. 12zł).

Chiang Mai, Tajlandia
Stare Miasto w Chiang Mai.
Chiang Mai, Tajlandia
Chciang Mai
Chiang Mai, Tajlandia
Tajskie przysmaki.

Zwiedzanie Chiang Mai, co warto zobaczyć w Chiang Mai?

Chiang Mai to trochę taki tajski Kraków. Pełno tu historycznych i cennych dla tajskiej kultury obiektów. Zdecydowana większość zabytków leży w obrębie “Starego Miasta”, czyli kwadratowego obszaru w centrum miasta otoczonego pozostałościami średniowiecznych murów miejskich i fos. Obszar charakteryzuje się gęstą zabudową. To właśnie tu znajdują się hostele, hotele, bary, knajpy i restauracje. W porównaniu do innych tajskich miast jest tam stosunkowo cicho, aczkolwiek pamiętajmy, że to cały czas Azja. Za jedną noc w hostelu leżącym w centrum, płaciliśmy niecałe 100THB/os. (ok. 13zł), średnio tyle samo wydawaliśmy na wypasione obiady.

Chiang Mai, Tajlandia
Pozostałość starej bramy i murów miejskich.

Plan na zwiedzanie Chiang Mai był prosty ... cały pierwszy dzień chodzimy po świątyniach, a następnie ruszamy na trekking w góry. Smog jednak zweryfikował naszą strategię! Takiego smogu jak tu nie widziałem jeszcze w Polsce. Z czego on wynikał? W marcu, na północy Tajlandii płoną lasy i pola, które w dużej mierze podpalane są umyślnie. Sytuacja ta spowodowała, że dość szybko opuściliśmy Chiang Mai, ale po kilku dniach wróciliśmy tu po raz drugi.

Chiang Mai, Tajlandia
Punkt widokowy, niestety smog całkowicie zakrył Chiang Mai.

Świątynie w Chiang Mai

Proponuję wybrać sobie kilka świątyń i skupić się na nich, gdyż wszystkich nie jesteśmy w stanie zwiedzić. Zapewniam Was, że po odwiedzeniu 3-4 i tak będą wydawały się identyczne. Jak zwiedzać świątynie? Moim zdaniem najlepiej pieszo. Nie są to jakieś duże odległości, a po drodze zawsze można trafić na coś ciekawego. Oczywiście można wykupić komercyjną wycieczkę (np.: rowerową lub tuk-tukiem), ale wychodzimy z założenia, że jeśli można gdzieś dojść, to po prostu tam idziemy. Rozpoczynając zwiedzanie trzeba jeszcze wiedzieć, że zaznaczona na mapie świątynia, to w rzeczywistości cały kompleks składający się z kilku obiektów, co znacznie wydłuża tam nasz pobyt.

Wat Chiang Man, Chiang Mai, Tajlandia
Świątynia Wat Chiang Man, Chiang Mai.

Świątynie warte uwagi, to: Wat Chiang Man, która jest najstarszą świątynią w mieście, Wat Phra Sing będąca największym kompleksem, Chedi Luang z ogromną, ceglaną czedi będącą w częściowej ruinie i przede wszystkim najważniejsza świątynia w całej Północnej Tajlandii Wat Doi Suthep (spoczywają tu relikwie Buddy). Trzy pierwsze świątynie leżą w obrębie Starego Miasta, a czwarta oddalona jest o 15 km od Chiang Mai i leży na wzgórzu na wysokości 1053 m n.p.m. Najtaniej dostać się do niej miejskim autobusem (dojazd do zoo) i tam złapać tuk-tuka do świątyni. Bilet autobusowy w jedną stronę kosztuje 20THB (ok. 2,6zł), a tuk-tuk ok. 140THB (18zł). Cena za tuk-tuka uzależniona jest od ilości osób, które nim jadą. Dla porównania zorganizowana wycieczka kosztuje 600THB (ok. 77zł).

Wat Doi Suthep, Chiang Mai, Tajlandia
Świątynia Wat Doi Suthep, Chiang Mai.
Wat Doi Suthep, Chiang Mai, Tajlandia
Świątynia Wat Doi Suthep, Chiang Mai.
Wat Doi Suthep, Chiang Mai, Tajlandia
Schody do świątyni Wat Doi Suthep, Chiang Mai.

W trakcie przemieszczania się po centrum przytrafiła nam się jedna z najciekawszych przygód podczas całego wyjazdu do Tajlandii. Przypadkowo trafiliśmy do świątyni Wat Phra Chao Meng Rai. Nie była ona na naszej liście, ale przechodząc obok postanowiliśmy zajrzeć. Ku naszemu zdziwieniu, na terenie świątyni odbywał się jakiś festyn (tak na początku myśleliśmy). Odprawiano modły, wszystko było ozdobione kwiatami, wszędzie stały stragany z jedzeniem i piciem. Chcieliśmy kupić wodę przy jednym stoisku, ale dostaliśmy ją za darmo. Za chwilę ze wszystkich stron zaczęto nas częstować różnymi przysmakami. Stanęliśmy sobie z boku nie chcąc przeszkadzać, ale miejscowi kazali nam usiąść przy nich. Okazało się, że świętują wciągnięcie korony na świątynię. Byliśmy tam jedynymi białymi osobami, a Tajowie potraktowali nas jak swoich. Było to bardzo miłe z ich strony.

Wat Chedi Luang, Chiang Mai, Tajlandia
Świątynia Wat Chedi Luang, Chiang Mai.
Wat Phra Sing, Chiang Mai, Tajlandia
Świątynia Wat Phra Sing, Chiang Mai.
Wat Phra Sing, Chiang Mai, Tajlandia
Świątynia Wat Phra Sing, Chiang Mai.

Po dniu świątynnym ewakuowaliśmy się z Chiang Mai z powodu smogu do Pai. Niestety okazało się, że tam też jest ten problem. Ko kilku dniach spędzonych w Pai pojechaliśmy do Chiang Rai, a następnie wróciliśmy do Chiang Mai i wykupiliśmy sobie dwudniowy trekking w góry za ok. 1600THB/os., czyli jakieś 206zł.

Sklep turystyczny Szwendam się

Trekking w Parku Narodowym Doi Inthanon

Jak to jest naprawdę z tymi trekkingami w okolicach Chiang Mai? Jedni piszą, że to niesamowita przygoda, a inni, że lipa. Zależy jak się trafi, ale ja należę jednak do tych drugich. Dlaczego? Dlatego, że jest mało chodzenia. Jeśli ktoś sporo śmiga po górach, to po takim trekkingu będzie czuł spory niedosyt. Człowiek ledwo się rozpędzi, a tu już koniec. W trakcie wędrówki idzie się głównie dżunglą, także nie liczcie na jakieś spektakularne widoki z grani. “Organizator” trekkingu zapewnia również dodatkowe atrakcje, np.: odwiedziny w wioskach plemienia Karen (kobiety z długimi szyjami). Z prawdziwymi wioskami mają one jednak mało wspólnego. Będąc tam czułem się jak w jakimś “rezerwacie”. Tajowie stworzyli takie miejsca dla białych turystów, żeby ci mogli zobaczyć, jak wygląda życie “dzikich plemion”. Ludzie tam żyjący są traktowani przez Tajów, jak zwierzęta w cyrku. Gdy zbliża się grupa turystów, wszyscy zajmują swoje pozycje, po czym uśmiechają się i pozują do zdjęć. Historia ludu Karen jest bardzo smutna, zachęcam do zapoznania się z nią. Prawie każdy trekking oferuje również mycie słoni, na szczęście jest to opcja, z której można zrezygnować. My mieliśmy również spływ bambusową tratwą rzeką Wang.

Tajlandia Północna, Trekking w Parku Narodowym Doi Inthanon.
Trekking w Parku Narodowym Doi Inthanon .
Tajlandia Północna, Karenowie w Parku Narodowym Doi Inthanon.
Karenowie w Parku Narodowym Doi Inthanon.
Tajlandia Północna, wioska Karenów w Parku Narodowym Doi Inthanon.
Wioska Karenów w Parku Narodowym Doi Inthanon.
Tajlandia Północna, Trekking w Parku Narodowym Doi Inthanon.
Trekking w Parku Narodowym Doi Inthanon.
Tajlandia Północna, Trekking w Parku Narodowym Doi Inthanon.
Trekking w Parku Narodowym Doi Inthanon.

Trekkingi mają również swoje plusy. Mnie najbardziej podobał się nocleg w dżungli w drewnianej chacie/szałasie, “sypialnia” z moskitierami wyglądała, jak z jakiejś baśni. W czasie wycieczki panowała bardzo fajna atmosfera, a to za sprawą przewodnika, pochodził z plemienia Karen i kazał do siebie mówić Rambo :) W nocy mogliśmy również zobaczyć na żywo tarantule, które wychodziły z ukryć. Spływ tratwą też miał swój urok. Spotkaliśmy nad rzeką chłodzące się słonie, które zrobiły nam prysznic swoimi trąbami, gdy koło nich przepływaliśmy. Cena trekkingu obejmuje przewodnika, nocleg, jedzenie (za napoje trzeba dodatkowo płacić), spływ tratwą oraz transport busem w dwie strony. Jeśli ktoś wcześniej nie był w dżungli, to warto się wybrać na taką przygodę (odgłosy w dżungli są niesamowite!). Osobiście trekking nie do końca przypadł mi do gustu, może dlatego, że wcześniej byłem już w dżungli i wiedziałem czego się spodziewać.

Tajlandia Północna, Trekking w Parku Narodowym Doi Inthanon.
Nocleg w Parku Narodowym Doi Inthanon.
Tajlandia Północna, trekking w Parku Narodowym Doi Inthanon.
Nocleg w Parku Narodowym Doi Inthanon.

Sanktuaria słoni i tygrysów

Chiang Mai, jak i cała Tajlandia Północna żyją z tragedi słoni i tygrysów. Są one przetrzymywane w tzw. “sanktuariach”, które teoretycznie stanowią ich azyl. W rzeczywistości nie mają jednak nic wspólnego z prawdziwymi ośrodkami pomocy. Powstały wyłącznie w celach zarobkowych. Zwierzęta są tam bite, tresowane, więzione w nieludzkich warunkach oraz odurzane narkotykami, po to żeby turyści mogli je sobie pogłaskać lub umyć. Coraz więcej turystów nie chce jeździć na słoniach, gdyż uważa, to za mało humanitarne. Tajowie zdają sobie dobrze z tego sprawę i przystosowują się do nowych trendów. Obecnie w modzie jest mycie słoni. Ci sami ludzie, którzy nie chcą jeździć na słoniach, chętnie je myją. Nie ma w tym żadnej logiki, gdyż są to cały czas te same słonie. Muszą przejść specjalną tresurę, żeby podczas mycia nie zrobić nikomu krzywdy. Oczywiście my nie skorzystaliśmy z takiej rozrywki i zachęcamy wszystkich, żeby również tego nie robić. Poniżej zdjęcia słoni przetrzymywanych w sanktuariach. Słonie przywiązane są łańcuchami do drzew i schowane za wzniesieniem, żeby turyści ich nie widzieli. W momencie, gdy podjeżdża grupa, słownie są uwalniane i wyprowadzane.

Tajlandia Północna, Chiang Mai, sanktuarium słoni.
Tak są przetrzymywane słonie w sanktuariach, gdy nie ma turystów!
Tajlandia Północna, Chiang Mai, sanktuarium słoni.
Tak są przetrzymywane słonie w sanktuariach, gdy nie ma turystów!

Chiang Rai i Biała Świątynia

Chiang Rai oddalone jest od Chiang Mai o 190 km. Najprościej i najszybciej dostać się tam autokarem. Jedzie się nim ok. 3,5 godz., a bilet na drugą klasę kosztuje 129THB/os. (ok. 17zł). Moim zdaniem nie opłaca się kupować biletów na połączenia VIP. Autokary jadą tyle samo czasu, a w drugiej klasie jest wystarczająco dużo miejsca, a klimatyzacja działa bez zastrzeżeń. Dworzec autobusowy w Chiang Rai leży w centrum miasta. Osoby chcące jechać do Laosu bez problemu znajdą na dworcu w Chiang Rai bezpośrednie połączenia do tego kraju. W Chiang Rai zatrzymaliśmy się w hostelu prowadzonym przez Niemca, pokój 2-osobowy kosztował nas 240THB (ok.31zł). Warunki były dość spartańskie, ale cena i lokalizacja w centrum zrobiły swoje.

Tajlandia Północna, Chiang Rai, Wieża Zegarowa
Jeden z symboli miasta, Wieża Zegarowa.
Tajlandia Północna, Chiang Rai, rzeka Kok.
Przez Chiang Rai przepływa rzeka Kok.
Tajlandia Północna, Chiang Rai, dworzec autobusowy
Dworzec autobusowy w Chiang Rai.

Jedną z najbardziej rozpoznawalnych budowli w Północnej Tajlandii jest Biała Świątynia, czyli Wat Rong Khun. Nie jest to żaden zabytek, gdyż wybudowano ją w latach 90. Z zewnątrz zdobiona niezwykle bogato, natomiast wnętrze jest skromne w porównaniu do innych buddyjskich świątyń. Całe to miejsce mocno zalatuje tandetą. Jeśli ktoś liczy, że dozna tu jakiś mistycznych doznań, to jest w błędzie. Na wewnętrznych malowidłach świątyni można znaleźć m.in.: sceny z Avatara, Supermana, Batmana, Iron Mana, Hulka, Predatora, Piratów z Karaibów, Matrixa, Picachu i kultowy telefon Nokię 3310 :) Z kolei obok świątyni rośnie drzewo, na którym wiszą głowy superbohaterów. Biała Świątynia to atrakcja oblegana przez tłumy turystów, dlatego najlepiej przyjechać tu z samego rana. Cena wejściówki do świątyni to 50THB/os. (ok. 6zł). Wat Rong Khun oddalone jest od Chiang Rai o ok. 14 km. Najtaniej dojechać tam autobusem z dworca głównego (20THB/os., czyli ok. 2,5zł), albo tuk-tukiem (ale takim jadącym główną drogą, a nie czerwonym tuk-tukiem taksówką), koszt również 20 THB/os. Z całego wypadu do Białej Świątyni, największą frajdę sprawiła mi właśnie podróż takim starym, zdezelowanym autobusem z lokalsami.

Tajlandia Północna, Chiang Rai, Biała Świątynia (Wat Rong Khun).
Biała Świątynia (Wat Rong Khun)
Tajlandia Północna, Chiang Rai, Biała Świątynia (Wat Rong Khun).
Biała Świątynia (Wat Rong Khun)

Kolejną atrakcją Chiang Rai jest Niebieska Świątynia (Wat Rong Suea Ten). Człowiek może się w niej poczuć, jak w jakiejś bajce Disneya. Panuje tam klimat podobny do tego z Białej Świątyni. Wejście na teren Wat Rong Suea Ten bardziej przypomina bramę do jakiegoś parku rozrywki niż do świątyni. Wat Rong Suea Ten leży w mieście i najlepiej dojechać tam grabek (ok. 133THB w jedną stronę, czyli ok. 17zł). Obok Białej i Niebieskiej Świątyni, wśród miejsc godnych zobaczenia w Chiang Rai, wymieniany jest również Czarny Dom (Baan Dam), który stanowi muzeum. Punkt wycieczki dla koneserów skansenów, natomiast dla przeciętnych turystów niekoniecznie. Oddalony jest od centrum Chiang Rai o ponad 10 km. Najlepiej dojechać tam także grabem (150THB w jedną stronę, ok. 19zł). Wejście do Baan Dam, to koszt 80THB, czyli ok. 10zł. W Chiang Rai godny polecenia jest nocny market, jak dla mnie jeden z lepszych w Tajlandii. Znajduje się obok dworca autobusowego. Najedliśmy się tam w dwójkę m.in. krewetkami w panierce i za wszystko daliśmy 130THB (ok. 17zł)!

Tajlandia Północna, Chiang Rai, Niebieska Świątynia (Wat Rong Seur Ten).
Niebieska Świątynia (Wat Rong Seur Ten)
Tajlandia Północna, Chiang Rai, Niebieska Świątynia (Wat Rong Seur Ten).
Niebieska Świątynia (Wat Rong Seur Ten)
Tajlandia Północna, Chiang Rai, Czarny Dom (Baan Dam)
Czarny Dom (Baan Dam)
Pozostałe wpisy o Tajlandii:

- Wyspy Ko Phi Phi - jedyna rzecz, dla której warto je odwiedzić
- Co warto zobaczyć w prowincji Krabi?
-
Tajlandia Północna: Pai i okolice - obowiązkowy przystanek wszystkich backpackersów
- Tajlandia: Sukhothai vs Ayutthaya, czyli dwie pierwsze stolice Tajów

- Co zrobić, gdy ugryzie nas małpa lub inne dzikie zwierzę w czasie podróży

KONIE

Sklep turystyczny Szwendam się

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów

Cena zestawu: %bundleSum%
Anuluj