, że szwendanie musi oznaczać dalekie podróże do egzotycznych krajów, a co za tym idzie wiązać się z ogromnymi nakładami finansowymi. Oczywiście tak nie jest. Nie trzeba jechać na drugi koniec świata, żeby poczuć się jak prawdziwy szwendacz. Wystarczy, że w sobotę wsiądziemy do podmiejskiego autobusu i wyjedziemy poza aglomerację, albo najzwyczajniej w świecie pójdziemy połazić do najbliższego parku. Przede wszystkim chodzi o to, żeby spędzić czas na świeżym powietrzu, zobaczyć coś nowego, poznać kogoś … to jest właśnie kwintesencja szwendania się.

" />

Strona główna